Przy okazji naszego sobotniego spotkania, podróżować będziemy tylko po krajach europejskich. Zaczynając od wizyty w Wielkiej Brytanii, spotkamy się na kortach twardych w półfinale BOTB. Przelatujemy do Włoch i zmieniamy nawierzchnię, a następnie wracamy na polskie ziemie oglądać żużel. Dzień zakończymy we Francji, pasjonując się tenisem. Co dokładnie dla Was przygotowałem? Podpowiedź w moim artykule poniżej!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 1145PLN, aby otrzymać:

1000 PLN od depozytu + 125 PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

tylko na

100% do 2000 zł od depozytu

+ 200 210 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2220 zł, a z naszym kodem: 2230PLN

Kod rejestracyjny
2230PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 2000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 210 zł
FREEBET: 20 zł

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Battle of the Brits

Kyle Edmund – Cameron Norrie

27.06.2020 r. – 14:00

Zaczynamy półfinały podczas nieoficjalnych Mistrzostw Wielkiej Brytanii w tenisie ziemnym. Dwie pary półfinałowe tworzą kolejno: Edmund – Norrie, Murray – Evans. W dniu dzisiejszym zajmiemy się tym pierwszym, które rozpocznie się już o godzinie 14:00. Edmund z Norrie’em, rozpoczynają turniejową walkę o finał Battle of the Brits. Kyle nie przegrał jeszcze ani jednego pojedynku od momentu powrotu na korty. Wygląda także bardzo przyzwoicie w grze deblowej. Widać, że nie przespał przerwy spowodowanej koronawirusem. 25-latek od sześciu lat, bezustannie znajduje się w najlepszej 70. rankingu ATP, w którym najwyżej był sklasyfikowany na 14. miejscu w roku 2018. W obecnym turnieju przegrał tylko jeden set z Andym Murrayem. Edmund wygląda po prostu bardzo dobrze. Z drugiej strony siatki, będziemy mogli oglądać Norriego. Brytyjski tenisista niestety, ale nie gra na swoich najwyższych obrotach. Na trzy rozegrane mecze wygrał dwa i zajął drugie miejsce w swojej grupie. Wyraźnie przegrał z Evansem, oddał seta Penistonowi i dopiero wczoraj pokazał swój dobry tenis, w starciu z Jubbem. Oczywiście, nie można mu ujmować, że gra źle, ale patrząc na jego występy widać, że nie jest to szczytowy moment w jego karierze. Porównując obu zawodników i ich grę podczas tego turnieju, jestem z pełnym przekonaniem skłonny powiedzieć, że Edmund po lekko-ciężkim pojedynku, trafi do finału i ze spokojem oglądać będzie, drugie półfinałowe starcie, czekając na poznanie swojego rywala.

Moja propozycja:

Kyle Edmund – Cameron Norrie

Typ: Edmund win

Kurs: 1.32

 

Italian Championship

Lorenzo Sonego – Lorenzo Giustino

27.06.2020 r. – 15:30

Mistrzostwa Włoch rozgrywane są na kortach ziemnych. Cegła to ulubiona nawierzchnia Panów, którzy zmierzą się dzisiaj ze sobą. Stracie dwóch Lorenzo to hit tego turnieju. Sonego sklasyfikowany na 41. miejscu rankingowym ATP, podejmować będzie 153. rakietę w tym zestawieniu. Który imiennik okaże się lepszy? Dla mnie kursy dopasowane idealnie. Sonego staje się coraz lepszym zawodnikiem, który miał już okazję zmierzyć się w swojej karierze z jednymi z najlepszych. Posiada już duże obycie na korcie, co pokazało wczorajsze starcie, z młodym Musettim. Sonego w swoich starciach przegrał tylko jeden set. Było to w pierwszej rundzie. Pokazał wtedy, że chce ten turniej po prostu wygrać. Przegrywając od stanu 6:9 w decydującym secie, potrafił obronić piłki meczowe i wygrać całe spotkanie. Takie błędy i starcia na styku już się nie zdarzały podczas dalszych etapów. Sonego pewnie zmierza do zwycięstwa w turnieju, ale czy na drodze nie stanie mu, bardziej doświadczony Giustino? 28-latek jeszcze nie przegrał seta podczas obecnych Mistrzostw Włoch. Co prawda, nie miał w sumie z kim przegrać, bo zawodnicy, z którymi miał okazję się zmierzyć, byli bardzo przeciętni. Nie znaczy to, że te zwycięstwa przychodziły mu łatwo. Ciężko grało mu się w poprzedniej rundzie z Fonio, mimo jednego dnia odpoczynku więcej. Obserwując jego pojedynki, zauważymy, że Giustino im dłużej trwa mecz, tym gorzej wygląda fizycznie i kondycyjnie. Sądzę, że będzie to duży handicap dla mocno wysportowanego Sonego, który potrafi walczyć o każdą piłkę. Co zatem tutaj gramy?

Moja propozycja:

Lorenzo Sonego – Lorenzo Giustino

Typ: Sonego win

Kurs: 1.39

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

UTS Championship

Z tego, jakże nowoczesnego i innego turnieju, przygotowałem dla Was dwie propozycję. Dzisiaj rozgrywane jest pięć spotkań. Analizę do dwóch znajdziecie poniżej, a dwa ma dla Was Rafał. Zajrzyjcie na jego post w grupie Zagranie, a może uda się złożyć coś z większym kursem 🙂 Ode mnie leci: Moutet – Brown, Tsitsipas – Lopez.

Corentin Moutet – Dustin Brown

27.06.2020 r. – 16:00

Moim zdaniem, niezbyt ciekawe starcie w rozpoczynającym 5 rundę zmagań turnieju Ultimate Tennis Showdown. Z jednej strony, mamy Mouteta, który dołączył do UTS w trzeciej rundzie. Z drugiej „Dreddy”, który nie wygrał jeszcze ani jednego spotkania w dotychczasowych pojedynkach. Moutet zaimponował mi swoimi występami jak do tej pory. Potrafił postawić się koledze z reprezentacji, Paire’owi oraz wygrał 4:0 z Popyrinem, który jest w zawodach od początku. System dziesięciominutowych setów sprzyja Francuzowi, z racji tego, że może pokazać, jak dobry ma swój serwis. Z pewnością będzie to jego atut w dzisiejszym meczu. Bardzo dobrze porusza się po korcie. Najbardziej było to widać, w jego pierwszym starciu w turnieju.  Z drugiej strony siatki, po raz kolejny pod naszą analizę, ląduje Brown. Niemiecki zawodnik, którego show na korcie już mało kogo zadziwia. Nie pokazał nic jak do tej pory w swoich występach na francuskich kortach. Gra bardzo słabo i czytelnie. Jego mowa ciała, zdradza, gdzie ma zamiar zagrać, co wykorzystują przeciwnicy. Gasquet czytał go praktycznie za każdym razem. Czy to samo uda się jego młodszemu francuskiemu koledze? Myślę, że tak. Stawiam na wynik 3:1 na korzyść 21-letniego Corentina.

Moja propozycja: 

Corentin Moutet – Dustin Brown

Typ: Moutet win

Kurs: 1.60

Chcesz być na bieżąco z propozycjami z tenisa ziemnego? Dołącz do nowej grupy Zagrania poświęconej typom z tenisa

Stefanos Tsitsipas – Feliciano Lopez

27.06.2020 r. – 21:00

Bardzo ciekawie zapowiadające się starcie. Lopez z bardzo dobrą formą w poprzednim tygodniu. Z dwoma zwycięstwami na koncie, przy rozegranych czterech meczach. Czy zostanie drugim pogromcą Greka na tym turnieju? Dla mnie NIE. Już wyjaśniam dlaczego. Feliciano rozegrał przeciwko Berrettiniemu mecz, którego poziomu nie powstydziłby się żaden tenisista. Mecz, w którym wychodziło praktycznie wszystko. Co nie zagrał, punkt. Bardzo mądrze taktycznie korzystał z kart, który przysługują w tym turnieju, jako „Supermoce”. W starciu z Goffin już nie starczyło tego błysku. Belg z biegiem meczu, skrupulatnie odczytywał jego zamiary, co poskutkowało jego zwycięstwem. Dzisiaj Lopez spotyka się z szóstą rakietą świata. Talentem, który ma być zastępcą Wielkiej Trójki. Tsitsipas przegrał swój poprzedni mecz z Thiemem, który dołączył do turnieju z dwumeczowym opóźnieniem. Bardzo zacięty i wyrównany pojedynek. Grek z pewnością będzie się chciał odegrać i nadrobić punkty, które stracił na rzecz Austriaka. Może nie będzie to znacząco jednostronny pojedynek, ale wszystkie znaki na niebie, wskazują, że zwycięzcą będzie Stefanos. Stawiamy na 21-latka i oby swoim talentem i młodością, rozprawił się o 18 lat starszym przeciwnikiem. Oby Lopez nie miał meczu życia i dostał, mimo swojego wieku, lekcję dobrego tenisa od Tsitsipasa.

Moja propozycja:

Stefanos Tsitsipas – Feliciano Lopez

Typ: Tsitsipas win

Kurs: 1.30

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

PGE Ekstraliga

Odejdźmy trochę od tenisa i zawitajmy w najlepszej żużlowej lidze świata. Dlaczego dodaję żużel do swojej propozycji? Moim zdaniem aż grzech nie skorzystać. Obym się nie mylił. Pod lupę bierzemy starcie mistrza Polski – FOGO Unii Leszno z ubiegłorocznym beniaminkiem, czyli MOTORem Lublin. Dokładniej, to będziemy śledzić poczynania Pawlickiego na jego domowym owalu. Uważam, że wypadek przy pracy, jaki zaliczył ostatnio w starciu ze Spartą, będzie zrekompensowany w dzisiejszym pojedynku. Patrząc na biegi, jakie ma Pawlicki i jego przeciwników, widać, że ten tym może mieć duże value i dodać nam do kursu nieco korzyści. Jego przeciwnicy w startach to: Bieg 3: Michelsen, Lidsey, Miesiąc – dla mnie 3 pkt. Bieg 6: Łaguta, Lidsey, Miesiąc – dla mnie 2/3 pkt. Bieg 8: Łaguta, Zagar, Szlauderbach – dla mnie 2/3pkt. Bieg 13: Łaguta, Michelsen, Smektała – dla mnie minimum 1 pkt. Do tego dochodzi 5 jego start w biegach nominowanych. Moim zdaniem, Piotrek spokojnie zgarnie dyszkę i poprowadzi z kolegami do zwycięstwa Unii.

Moja propozycja:

Unia Leszno – Motor Lublin

Typ: Piotr Pawlicki powyżej 8,5 pkt w swoich pierwszych 5 biegach

Kurs: 1.47

Podsumowanie: Edmund win + Sonego win + Moutet win + Tsitsipas win + Pawlicki +8,5pkt + bonus do 5AKO

KURS: 6.00

Powodzenia 🙂

 

AKO 6.00 Tenis+Żużel