Długo wyczekiwane w NBA starcie pomiędzy LeBronem Jamesem a Zionem Williamsonem przychodzi w bardzo miłym i zielonym dla nas okresie. Spróbujemy więc przedłużyć naszą dobrą passę i zagramy jeden typ około tego pojedynku! Prócz meczu między Lakers a Pelicans przed nami także sześć innych spotkań, a bardzo ciekawie zapowiada się też mecz w Kanadzie, gdzie Toronto Raptors podejmą Milwaukee Bucks. Sprawdźcie więc jakie dokładnie typy dziś dla Was przygotowaliśmy!

Załóż konto z kodem promocyjnym: 550

Najwyższy zakład bez ryzyka w Polsce

Szukasz typów na NBA? Dołącz do naszej grupy NBA!

Skuteczność typów NBA w lutym: 23/39

Profit: +176

Trwa nasza dobra passa – wczoraj udało mi się trafić oba typy, to jest over asyst Aarona Gordona (dopiero w czwartej kwarcie zaliczył czwartą asystę w meczu, ale nieważne kiedy, ważne że to zrobił…) oraz over punktowy Joela Embiida. W tym drugim przypadku mogliśmy zagrać nawet nieco odważniej, bo Kameruńczyk rozegrał jeden z najlepszych meczów w karierze i zdobył koniec koniec aż 49 punktów (to jego najlepszy wynik jak do tej pory), z czego 22 punkty tylko w czwartej kwarcie. Łącznie daje nam to 9/10 w skuteczności ostatnich pięciu kuponów oraz 569 PLN profitu!

Zdarzenie: Portland Trail Blazers – Boston Celtics

Typ: Daniel Theis Over 7.5 Rebounds

Kurs: 2.00

Na dziś przygotowałem dwa kolejne typy i znów postawimy na konkretnych zawodników. Wczoraj chodziło o punkty i asysty, dziś z kolei postawimy na punkty oraz zbiórki. Pierwszy typ to co najmniej osiem zebranych piłek przez Daniela Theisa w pojedynku z Portland Trail Blazers. Kusi tutaj przede wszystkim dość wysoki kurs, dlatego też decyduje się zagrać pomimo faktu, że Celtowie zmierzą się z Blazers, w szeregach których gra Hassan Whiteside, czyli jeden z najlepszych zbierających w lidze. Theis udowodnił bowiem ostatnio, że jest w bardzo dobrej formie i stać go na dobre występy także w starciach z klasowymi podkoszowymi, zaliczając m.in. solidny mecz przeciwko Los Angeles Lakers. Ogółem niemiecki środkowy rozgrywa sezon życia, a w ostatnich pięciu meczach ma na koncie łącznie 77 punktów (średnio 15.4 w każdym spotkaniu) oraz 50 zbiórek (średnio 10 w każdym spotkaniu).

Jest on w tej chwili najważniejszym podkoszowym Celtics, którzy nadal czekają na powrót do gry Roberta Williamsa. Na domiar złego słabszą formę prezentuje ostatnio Enes Kanter, a co za tym idzie Theis jest w tym momencie jedynym graczem strefy podkoszowej, na którym trener Brad Stevens się nie zawodzi. Theis dla przeciętnego kibica może być mało rozpoznawalny, natomiast były gracz niemieckiej bundesligi doskonale odnalazł się w Bostonie i już trzeci rok stanowi ważne ogniwo w rotacji. Świetnie uzupełnia się z pozostałymi graczami, a ostatnio wykorzystuje także większą odpowiedzialność w ataku, co przekłada się na dobre występy punktowe. My dziś jednak idziemy w zbiórki, a to dlatego, że Theis zbierał osiem lub więcej piłek w siedmiu z ostatnich dziesięciu spotkań. Te trzy mecze, kiedy się nie udało to:

  • siedem zbiórek przeciwko 76ers,
  • dwie zbiórki przeciwko Hawks (kontuzja kostki i tylko 19 minut gry),
  • pięć zbiórek przeciwko Clippers (problemy z faulami i tylko 24 minuty gry).

Uważam jednak, że niemieckiemu zawodnikowi możemy zaufać. We wtorek znów powinien odegrać pierwszoplanową rolę dla Celtics – może nie aż tak jak w piątek w Minneapolis, kiedy to zdobył rekordowe w karierze 25 punktów oraz 16 zbiórek, natomiast myślę, że jeśli tylko nie wpadnie w kłopoty z faulami to spędzi na parkiecie sporo czasu i będzie w stanie przeciwstawić się Whiteside’owi. W przeszłości coach Stevens często wykorzystywał Theisa do wyciągania Whiteside’a spod obręczy (gdy ten grał jeszcze w barwach Miami Heat), przez co należy spodziewać się, że Niemiec znów zagra sporo minut – ostatnio coraz częściej dobija do trzydziestki – a to powinno pozowlić mu zebrać z tablic co najmniej osiem piłek.

Zdarzenie: Los Angeles Lakers – New Orleans Pelicans

Typ: Zion Williamson Over 22.5 Points

Kurs: 1.92

Drugi nasz typ na dziś to dobry występ Ziona Williamsona przeciwko Los Angeles Lakers. Numer jeden ubiegłorocznego draftu już szykuje się do pierwszego w karierze pojedynku z LeBronem Jamesem i na pewno będzie chciał zrobić w Mieście Aniołów jak najlepsze wrażenie – tym bardziej, że przecież wedle wielu ekspertów i komentatorów jest największym talentem w NBA właśnie od czasu wejścia do ligi LBJ. Co do tego, że jest w formie nie ma żadnych wątpliwości. 19-latek w każdym ze swoich ośmiu ostatnich meczów zdobywał co najmniej 20 oczek, a tak prezentują się jego poprzednie spotkania:

  • 31 punktów, 10/17 z gry, 11/14 z wolnych przeciwko Portland Trail Blazers,
  • 32 punkty, 11/19 z gry, 10/13 z wolnych przeciwko Oklahoma City Thunder,
  • 25 punkty, 10/17 z gry, 5/10 z wolnych przeciwko Portland Trail Blazers,
  • 28 punktów, 13/20 z gry, 1/6 z wolnych przeciwko Golden State Warriors.

Jak na dłoni widać, że Williamson odnajduje się w NBA coraz lepiej. Ma bardzo dobre instynkty, wysoko skacze i trudno jest go powstrzymać przy kolejnych wejściach pod kosz. Już pojawiają się więc porównania do samego Shaquille’a O’Neala, który swego czasu dominował w podobny sposób. Williamson żyje przede wszystkim blisko obręczy (w poprzednim meczu trafił trójkę po raz pierwszy od czasu pamiętnego debiutu) – jest za szybki dla nominalnych środkowych oraz za silny dla niższych obrońców (choć ta siła przydaje się też w starciach z tymi nominalnymi środkowymi, o czym przekonali się już m.in. Steven Adams czy Hassan Whiteside).

Gdyby jeszcze dołożył nieco lepszą skuteczność z rzutów wolnych (a na linię dostaje się bardzo często) w tych dwóch ostatnich meczach to śmiało mógłby celować w cztery kolejne spotkania z 30-punktowym dorobkiem. Linia na dziś to co najmniej 23 oczka i wierzę, że Zion jest w stanie zdobyć tyle punktów w starciu z Lakers. Jego kombinacja siły i szybkości może okazać się dla zespołu z Miasta Aniołów zabójcza, choć to nadal Lakers są w tym pojedynku faworytami. Warto zastanowić się jednak nad handicapem w kierunku Pelicans (bilans 20-6 ATS w ostatnich 26 meczach oraz 8-3 ATS w ostatnich jedenastu). Ja mimo wszystko stawiam na Ziona!

Zarejestruj się w Betclic i graj bez ryzyka – zwrot na konto bonusowe! ✅

Warunki otrzymania zwrotu 550 PLN:

• 🏀Zarejestruj się z linku: http://zagranie.com/go/nba

• 🏀Użyj w procesie rejestracji kodu: ✅550

• 🏀Kupon na dowolne zdarzenie prematch lub LIVE

• 🏀Maksymalna kwota zwrotu to 550 PLN, żeby ją otrzymać trzeba zagrać za 625 PLN

• 🏀Zwrot na konto bonusowe

✅Link do rejestracji: http://zagranie.com/go/nba

✅Kod promocyjny: 550

Konto w Betclic ✅

Konto na Typomanii – jeszcze nie❗❓

Załóż już teraz konto na Typomanii i zgarnij świetne nagrody widoczne na zdjęciu poniżej!

nagrody typomania