Biorąc pod uwagę moje ostatnie propozycje notujemy 5/6 w trafionych typach. Wyłamało się Dudelange, ale wczoraj krajowe rozgrywki zaczęliśmy od 100% skuteczności. Przed nami drugi dzień z PKO Ekstraklasą. Dzisiaj już trzy rywalizacje w terminarzu, a my zdecydowaliśmy się na dwa typy ze spotkań Rakowa Częstochowa z Koroną Kielce oraz Piasta Gliwice z Lechem Poznań. Zapraszamy na analizę!

Obstawiaj Ekstraklasę w ForBET!
Kod promocyjny: 2100PLN

Skuteczność typów na Ekstraklasę w lipcu: 2/2

Profit/strata w typach na Ekstraklasę w lipcu: +124 PLN

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Raków Częstochowa

Beniaminek PKO Ekstraklasy w poprzednim sezonie zwrócił uwagę kibiców w całej Polsce. Nie dość, że wygrali rozgrywki 1. Ligi, to jeszcze grali w naprawdę fajnym stylu. Marek Papszun wykonuje w tym klubie kawał dobrej roboty. Widać, że Raków ma odpowiedni plan na budowę drużyny. Dodatkowo ekipa z Częstochowy gra w ustawieniu z trójką stoperów, co może być sporym problemem dla drużyn w najwyższej klasie rozgrywkowej. Pokazały to już zeszłoroczne rozgrywki Pucharu Polski, w których naprawdę stawiali rywalom ciężkie warunki, eliminując po drodze Legię czy Lecha.

Największym problemem Rakowa przed rozpoczęciem sezonu jest oczywiście kwestia stadionu. W poprzednich latach Sandecja Nowy Sącz nie mogła grać na swoim obiekcie i przypłaciła to spadkiem. Teraz wielu kibiców zwraca uwagę na podobną sytuację. Moim zdaniem jednak Raków ma o wiele większy potencjał od tamtej drużyny. Spotkanie z Koroną Kielce odbędzie się na obiekcie w Bełchatowie, więc można powiedzieć, że oba zespoły zagrają na neutralnym gruncie.

Raków Częstochowa ma na swoim koncie pięć przedsezonowych sparingów, w których odnieśli komplet zwycięstw, tracąc zaledwie jednego gola.

Korona Kielce

Kielczanie to swego rodzaju fenomen na boiskach PKO Ekstraklasy. Od kilku sezonów nie dokonują mocnych ruchów na rynku transferowym. Kadra sukcesywnie jest osłabiana, ale mają atut w postaci Gino Lettieriego. Włoski trener potrafi lepić z puzzli, które ma do dyspozycji i Korona regularnie nie ma problemów z utrzymaniem, mimo że przed sezonem pojawiają się takie rozważania. Teraz sytuacja wygląda podobnie. Kielczanie znowu są wymieniani w gronie drużyn, które włączą się do gry o utrzymanie, a być może już po kilku kolejkach trzeba będzie zmienić zdanie. Zobaczymy, w każdym razie uważam, że w pierwszej serii gier będą mieli spore problemy.

Oba zespoły ostatni raz w meczu o punkty zmierzyły się na przełomie XX i XXI wieku, więc nie ma co wyciągać wniosków z tych rywalizacji. W poprzednich latach były między nimi tylko gry kontrolne, w których trzy razy z rzędu triumfowała Korona.

Korona Kielce w sparingach nie radziła sobie najlepiej. Podopieczni Lettieriego przegrali trzy z siedmiu rywalizacji, tyle samo wygrali i raz zremisowali. Warto odnotować, że w tym czasie tylko raz zachowali czyste konto.

Statystyki:

  • Raków wygrał wszystkie sparingi, a dodatkowo stracił w nich zaledwie jedną bramkę.
  • Raków Częstochowa przegrał w trzech kolejnych meczach kontrolnych z Koroną Kielce.
  • Korona Kielce tylko raz zagrała na zero z tyłu w sparingach.
    Kielczanie mają na koncie trzy porażki w siedmiu meczach kontrolnych.
  • Oba zespoły ostatni raz w meczu o punkty spotkały się w 1. Lidze w sezonie 1999/2000.
  • Raków był najbardziej bramkostrzelnym zespołem na boiskach 1. Ligi.

Co obstawiać?

W analizie wideo na to spotkanie zaoferowałem typ na -2,5 gola. Żeby się nie powtarzać tutaj zagramy odważniej. To znaczy wykorzystujemy ciekawe zakłady w ofercie ForBET i gramy podpórkę na Raków, do której dokładamy brak wyniku BTTS. Wydaje mi się, że w tym spotkaniu nie będzie wiele bramek, a beniaminek ze swoim ustawieniem z trójką stoperów będzie twardym orzechem do zgryzienia dla Korony. Jest ryzyko, jest zabawa, ale zmniejszymy proponowaną stawkę kuponu!

Zdarzenie: Raków Częstochowa vs Korona Kielce

Typ: 1X/BTTS (nie)

Kurs: 2.90

Piast Gliwice

Na drugie spotkanie przenosimy się na obiekt aktualnego mistrza Polski. Przed nami starcie, które kończyło poprzedni sezon, czyli Piast vs Lech. Tym razem goście z pewnością zagrają o pełną pulę. Już w tamtym meczu Kolejorz stworzył sobie kilka dogodnych sytuacji do zdobycia gola.

Piast Gliwice podejdzie do tej rywalizacji po przegranym boju z BATE Borysów. Dodatkowo piłkarze Waldemara Fornalika stracili również szanse na Superpuchar Polski w poprzedni weekend.

Gospodarze z pewnością będą mieli w nogach już trzy spotkania o punkty w ciągu dwóch tygodni, a dodatkowo kwestia również sfery mentalnej. Nie ulega wątpliwości, że na własne życzenie przegrali dwumecz z BATE. Wydaje mi się, że minimalna przewaga będzie po stronie drużyny z Poznania, właśnie pod kątem mentalnego podejścia do starcia.

Lech Poznań

Kolejorz w opinii bukmacherów jest faworytem tego spotkania. Przeliczniki są wyrównane, jednak minimalnie z przewagą Lecha. Dariusz Żuraw prowadzi drużynę od końcówki poprzednich rozgrywek. W meczach sparingowych wyglądało to całkiem nieźle, dlatego też kibice klubu ze stolicy Wielkopolski liczą na mocny początek sezonu.

Lech przegrał w poprzednim sezonie w obu spotkaniach z Piastem na wyjeździe. Drugie starcie zostało owiane złą sławą przy kontrowersyjnym golu dla Gliwiczan, który zapewnił im mistrzostwo Polski, mimo wszystko Kolejorz nie wyglądał źle w tej rywalizacji. Wydaje mi się, że po mocnym okresie przygotowawczym zobaczymy innego Lecha niż w poprzednich rozgrywkach. Nie mam tutaj zamiaru grać na ich zwycięstwo, jednak wydaje mi się, że tutaj szala minimalnie przechyli się na korzyść gości. W związku z tym do doubelka dokładamy podpórkę X2.

Statystyki:

  • Lech przegrał w dwóch meczach wyjazdowych z Piastem w poprzednim sezonie.
  • Kolejorz nie zdobył gola w Gliwicach podczas trzech ostatnich rywalizacji.
  • Piast w każdym meczu tego sezonu zaliczył wynik BTTS.
  • Piast strzelił dokładnie jedną bramkę w trzech ostatnich meczach o punkty.
  • Lech przegrał tylko jeden z sześciu rozegranych sparingów.
  • Kolejorz nie wygrał w czterech ostatnich starciach z Piastem.

Co obstawiać?

Tak jak wcześniej wspomniałem, w przypadku tego spotkania idę w stronę gości. Wydaje mi się, że piłkarze Piasta będą podłamani ostatnim meczem w Lidze Mistrzów, a do tego mogą odczuć problemy kondycyjne. Polskie zespoły często narzekają na zmęczenie przy grze co kilka dni. Waldemar Fornalik zapewne zdecyduje się na kilka zmian. Mam wrażenie, że Lech nie przegra tego starcia, dlatego też gram podpórkę na X2.

Zdarzenie: Piast Gliwice vs Lech Poznań

Typ: X2

Kurs: 1.48

typySzukasz darmowych typów? Dołącz do Grupy Zagranie!