Przed nami kolejne zmagania w cyklu Grand Prix. Wczoraj zabrakło niewiele, ponieważ tak jak nas do tego przyzwyczaił, Leon Madsen wślizgnął się do finału i był lepszy od Taia Woffindena. Tym razem 4.runda w Gorzowie i mam nadzieję, że emocji będzie jeszcze więcej niż wczoraj. Czy Bartosz Zmarzlik wygra kolejny raz na własnym torze? Kto będzie czarnym koniem? Czy Maciek Janowski w końcu dogada się ze sprzętem i odjedzie dobre zawody? Na te pytania odpowiemy już wieczorem. Startujemy o godzinie 19, także nie możemy tego przegapić!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2000 zł od depozytu

+ 200 210 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2220 zł, a z naszym kodem: 2230PLN

Kod rejestracyjny
2230PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 2000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 210 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

FIM Speedway Grand Prix 2020 – 4.runda Gorzów

Sobota, 12.09.20 – 19:00

Na dziś obrałem troszkę inną taktykę. Mianowicie przedstawię tasiemkę, która będzie składać się z moich „pewniaków”. Wiadomo jak to z nimi bywa, lecz raz na jakiś czas nie zaszkodzi. Na pierwszy ogień idzie Bartosz Zmarzlik i Fredrik Lindgren. Oczywiście tutaj nie może być inaczej, niż zwycięstwo w tym pojedynku Polaka. Kurs 1.32, który mamy na niego jest dla mnie zaskakująco wysoki. Jest to pewnie spowodowane tym, że Fredka zajął wczoraj trzecie miejsce. Osobiście bardzo mnie zszokował tak dobrym startem, na torze, którego bardzo nie lubi. Ostatnie lata w GP czy w meczach ligowych pokazywały, że również ma problemy z dopasowaniem i płynną jazdą. Wczoraj było kompletnie inaczej, lecz sądzę, że nie powtórzy tak dobrego występu. Co innego można powiedzieć o Bartku, który jest na tym owalu królem. Wczoraj na 7 biegów, przegrał tylko raz z Woffindenem. Zgarnął przy tym 20 punktów i wygrał zawody, nie pozostawiając złudzeń, kto tu jest najlepszy. Dziś powinno być podobnie i chyba musiałby być jakiś fatalny pech, aby ten typ nie wszedł.

Bartosz Zmarzlik – Fredrik Lindgren

Typ: Bartosz Zmarzlik

Kurs: 1.32

typy

Lecimy z kolejnymi predykcjami. Tym razem pod lupę biorę dwóch Duńczyków. Będzie to Niels K.- Iversen oraz Mikkel Michelsen. Stawiam tutaj na starszego i bardziej doświadczonego reprezentanta Danii. Uważam, że Niels będzie wyżej od swojego kolegi. Na gorzowskim owalu widać było, że czuł prędkość. Zdobył 6 oczek, ale wiem, że nie był to do końca popis jego umiejętności. Sezon ma bardzo ciężki, ponieważ zmagał się z wieloma kontuzjami, natomiast w GP jest co raz lepiej. Jeśli chodzi o Mikkela to wczoraj oprócz świetnego startu zawodów gdzie zdobył 3 oczka, kompletnie przygasł. W całym rozrachunku zgarnął 5 punktów (3,0,0,0,2). Tak samo jest w tym roku. Mikkel nie przypomina siebie z przed roku. Jest o wiele słabszym zawodnikiem i na pewno mu czegoś brakuje. Sądzę, że znajomość toru przez PUKA, kolejny raz mu pomoże i będzie dziś może w półfinale.

Niels.-K. Iversen – Mikkel Michelsen

Typ: Niels.-K. Iversen

Kurs: 1.67

Trzeci nasz typ to walka outsiderów. Mam tutaj na myśli Maxa Fricke’a oraz Antonio Lindbaecka. Moim zdaniem, lepszy będzie zawodnik z Australii. Mimo, że nie powala to jednak nie jest aż tak tragiczny jak Antonio. Szwed jest cieniem własnego siebie i kompletnie mu nic nie idzie. Widać, że bardzo odstaje i nawet nowe silniki, które specjalnie przygotował pod GP mu nie pomogły. Jak dotąd w każdych zawodach Fricke był lepszy od Toninio i raczej nie powinno się to zmienić. Oczywiście, tak jak wspomniałem wyżej, Fricke to też raczej żużlowiec z gatunku outsiderów jeśli chodzi o Grand Prix. Nie można mu jednak zabrać tego, że potrafi wygrywać biegi, tak jak miało to miejsce wczoraj. Nie wiem co by musiało się stać aby Szwed wygrał wyścig. Dodam również, że jest to zawodnik, który ma najgorszą średnią biegopunktową przez wszystkie lata na tym owalu. Dodając do tego jego formę, a raczej jej brak raczej zajmować będzie znowu jedno z ostatnich miejsc.

Max Fricke – Antonio Lindbaeck

Typ: Max Fricke

Kurs: 1.32

typy

Następne starcie rozegra się pomiędzy Maciejem Janowskim a Matejem Zagarem. Uważam, że Polak, który wczoraj odpadł w półfinale, znajdzie lepsze przełożenia oraz obierze fajniejsze ścieżki, co da mu bardziej satysfakcjonujący wynik. Jak dotąd po trzech rundach jest aktualnie na pierwszej pozycji co daje mu Mistrza Świata. Czuje on jednak oddech na plecach następnych zawodników. Mianowicie Bartek Zmarzlik, który raczej ma największe szanse, aby go dogonić, ma tylko jeden punkt straty, a Fredka Lindgren dwa. Ja jednak sparowałem go z Matejem Zagarem i raczej sądzę, że powinien być od niego lepszy. Wczoraj Słoweniec nie pokazał za dużo. Zdobył 8 punktów – dokładnie tak samo jak Maciek, lecz nie zdołał wygrać żadnego biegu (2,2,2,2,0). W mojej opinii, Polak powinien pojechać lepiej niż wczoraj, bez zerówek. Jeśli chodzi o komandosa to tutaj nie oczekiwałbym fajerwerków. Dwójka żużlowców podjedzie razem pod taśmę w biegu nr 8.Janek zawita na polu B natomiast Matej wyjedzie z pola C. Myślę, że lekką przewagę będzie mieć Maciek, który po swojej lewej ręce będzie mieć Patryka Dudka, który na pewno będzie odczuwał skutki wczorajszego upadku i raczej nie pojedzie na 100%.

Maciej Janowski – Matej Zagar

Typ: Maciej Janowski

Kurs: 1.50

Ostatnim, piątym moim typem na dziś to Tai Woffinden, który musi wylądować w pierwszej ósemce. Uważam, że ominięcie półfinałów przez trzykrotnego Mistrza Świata, byłoby sporym zaskoczeniem. Bardzo lubi tor w Gorzowie co pokazał wczoraj. Niestety nie dostał się do finału, lecz było bardzo blisko. Jako jedyny, pokonał Bartosza Zmarzlika a jest to duże osiągnięcie. W 2018 roku, Tai zajął tutaj 3 miejsce, natomiast rok wcześniej, stanął na najwyższym stopniu podium. Faktem jest, że ma trudny nr startowy (16), który jest jednym z tych, które statystycznie są najsłabsze, lecz uważam, że dla takiej marki jak Woffi nie powinno być to problemem. Już w pierwszym biegu, jedzie z teoretycznie jednymi z najsłabszych żużlowców w GP. Wyścig powinien wygrać, lecz tor może być lekkim kłopotem. Myślę jednak, że nawet 8 punktów powinno zagwarantować mu udział w półfinałach. Dla przypomnienia, wczoraj zdobył 11 oczek

Tai Woffinden

Typ: Tai Woffinden miejsce 1-8

Kurs: 1.47

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230 PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

zuzel