Po ostatnich dwóch kuponach z zyskiem dziś skupiamy się na rozpoczynającym się kolejnym turnieju wielkoszlemowym – Rolland Garros. Na kortach w Paryżu dojdzie dziś do pojedynków pierwszej rundy turnieju eliminacyjnego. Ten rok jest inny niż wszystkie, zawsze zawody w Paryżu odbywały się przed tymi w Nowym Jorku, w 2020 roku jest inaczej. Na pierwszy ogień wybrałem dla Was spotkania Eliasa Ymera z Christopherem O`Connellem oraz Cedrika Marcela Stebe z Hugo Grenierem. Jak według Was skończą się te pojedynki? Dajcie znać w komentarzach!

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2100 zł od 2. depozytu

+  600 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2620 zł, a z naszym kodem: 2720 zł

Kod rejestracyjny
ZAGRANIE kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD 2. DEPOZYTU: 2100 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 600 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Cedrik Marcel Stebe – Hugo Grenier 21 09 2020, godz. 11:30 (godzina może ulec zmianie)

Pojedynek niemiecko-francuski, a więc spotkanie pomiędzy Cedrikiem Marcelem Stebe i Hugo Grenierem. Dość wyraźnym faworytem bukmacherów jest tutaj reprezentant naszych zachodnich sąsiadów.

Hugo Grenier to obecnie 247 rakieta światowego globu, 24-latek systematycznie, lecz mozolnie buduje swój ranking i jest to dla niego jedna z wyższych pozycji w karierze. Nie ma na swoim koncie żadnego tytułu singlowego. W okresie zamrożenia rozgrywek o światowe punkty pokazywał się jednak z bardzo dobrej strony w turniejach rozgrywanych w swoim kraju. Zanotował tam półfinal i finał. Pokonywał naprawdę dobrych rywali, m.in. Gillesa Simona czy Enzo Conacaud. Szczególnie pokonanie weterana francuskiego tenisa – Gilles Simona musiało zrobić wrażenie. Pierwszym turniejem dla niego po wznowieniu rozgrywek był turniej we włoskim Todi, gdzie przegrał ze swoim rodakiem Antoine Hoangiem 4:6 6:3 3:6. W kolejnych zawodach rozgrywanych w czeskiej Pradze, w pierwszym spotkaniu pewnie pokonał Rosjanina – Romana Safiullina 6:4 7:6(4), by w drugiej rundzie wygrać zaledwie 5 gemów ze swoim rodakiem Arthurem Rinderknechem – 4:6 1:6. Następnie Francuz próbował swoich sił w challengerze w Iasi, gdzie również przyszło szybko mu się pożegnać z turniejem, bo już w pierwszym spotkaniu musiał uznać wyższość J.Menezesa 4:6 4:6. Zupełnie nie udało mu się utrzymać swojej dyspozycji z okresu zamrożenia rozgrywek.

Przejdźmy teraz do Niemca, Cedrika Marcela Stebe, który aktualnie plasuje się na 132 miejscu w rankingu ATP Tour, a był już nawet 82 na koniec sezonu 2017. Karierę nieco przyhamowała kontuzja, lecz reprezentant naszych zachodnich sąsiadów w ubiegłym roku wrócił do regularnego grania i systematycznie buduje swój ranking. Cedrik Marcel Stebe ma już na swoim koncie siedem tytułów singlowych zdobytych na różnych nawierzchniach, wszystkie swoje triumfy święcił na poziomie ATP Challenger Tour, wygrał nawet finały tych rozgrywek w Rio de Janeiro w 2011 roku. Pozostałe triumfy święcił w Bangkoku, Szanghaju, Meknes, Popradzie, Vancouver i Sibiu, wygrywał prawie na całym świecie. W okresie zamrożenia rozgrywek o światowe punkty ATP Tour wystąpił w piętnastu pojedynkach pokazowych w swoim kraju, triumfował w aż dziesięciu z nich, to całkiem przyzwoity wynik biorąc pod uwagę fakt, że rywale to zawodnicy jego pokroju. Po wznowieniu rozgrywek zaliczył ćwierćfinał challengera w Todi i drugie rundy podczas zawodów w Prostejovie i Cordenons. To całkiem niezłe przetarcie przed najważniejszymi zawodami.

Mecze bezpośrednie

Dla obu panów będzie to pierwsze starcie między sobą.

Co typuję?

Francuz, Hugo Grenier wyraźnie stracił swoją, dobrą formę z okresu zamrożenia rozgrywek o punkty do światowego rankingu. Po wznowieniu startów spisuje się słabo. Niemiec wydaje się być w niezłej dyspozycji, a jej szczyt mógł zaplanować na zawody we francuskiej stolicy. Cedrik Marcel Stebe to zawodnik, po którego stronie stoi również dziś doświadczenie i ogranie, a dobrze wiemy, ile znaczy ono w tak ważnych spotkaniach wielkoszlemowych. Dlatego też to jego upatruję jako zwycięzcę tego pojedynku.

Typ: Cedrik Marcel Stebe wygra

Kurs: 1,36

htupa

Elias Ymer – Christopher O`Connell, 21 09 2020, godz. 13:00 (godzina może ulec zmianie)

Drugim spotkaniem, jakie dla Was wybrałem to starcie Szweda, Eliasa Ymera z reprezentantem Australii, Christopherem O`Connellem. Wyraźnym faworytem spotkania jest reprezent kraju skandynawskiego, a już piszę dlaczego.

Reprezentant Australii, Christopher O`Connell to aktualnie 111 rakieta światowego zestawienia ATP Tour. Dla 26-latka jest to najwyższa pozycja w karierze. Osiągnął ją po udanym dla niego US Open, w którym odpadł w drugiej rundzie z Daniłem Miedwiediewem. Christopher ma na swoim koncie 2 tytuły singlowe, które osiągnął w turniejach ATP Challenger Tour w Cordenons i Fairfield. Jest to zawodnik, który całą karierę próbuję przebić się do czołowej setki rankingu, na razie nieskutecznie. Podczas okresu zamrożenia rozgrywek o światowe punkty rozgrywał spotkania pokazowe w swoim kraju, w których prezentował się średnio. Tak jak wspomniałem wystąpił w wielkoszlemowym US Open, w którym miał sporo szczęścia w losowaniu, w pierwszym spotkaniu trafił na Laszlo Djere, który z kortami twardymi ma niewiele wspólnego. Śmiem twierdzić, że gdyby polosował trochę inaczej, odpadłby z tego turnieju już po pierwszym spotkaniu.

Szwed, Elias Ymer to obecnie 185 rakieta świata. 24-latek był nadzieja szwedzkiego tenisa na dużo więcej, tym bardziej, że na koniec 2018 roku był już na pograniczu pierwszej setki zestawienia ATP Tour, na pozycji numer 115. Szwed ma już na swoim koncie sześć tytułów singlowych, wszystkie zdobyte w turniejach rangi ATP Challenger Tour. Elias Ymer święcił triumfy w Caltanissecie, Barleccie, Cordenons, Mouilleron Le Captif dwukrotnie oraz w Pune. Szweda na pewno stać na dużo więcej i gdy tylko osiągnie swój najlepszy tenis, pozycja w czołowej setce stanie się faktem. Na razie jednak nie może ustabilizować formy, może zwyżka przyjdzie po wznowieniu rozgrywek? Podczas ich zamrożenia wystąpił w dwóch spotkaniach pokazowych i dwa razy schodził z kortu w roli zwycięzcy, pokonywał Holgera Rune 2:6 6:4 6:3 oraz Christiana Sigsgaarda 7:6(3) 6:3. Elias Ymer to zawodnik mający ciekawy wachlarz zagrań, gra dość ofensywnie i dobrze serwuje, potrafi również zwolnić grę. Po wznowieniu rozgrywek zaliczył już odpowiednio ćwierćfinał i drugą rundę w turniejach rozgrywanych w czeskiej Pradze, jak również drugą rundę w turnieju w Aix en Provence. Odpadł również po pierwszym spotkaniu podczas rozgrywanego ATP Masters 1000 w Rzymie.

Mecze bezpośrednie

Obaj panowie spotkali się jak do tej pory raz, wtedy górą wyraźnie był Elias Ymer. 19 06 2017, ATP Challenger Tour Poprad 1/16 finału (korty ziemne), Elias Ymer – Christopher O`Connell 6:4 6:4.

Co typuję?

Mimo różnicy w rankingu na korzyść Australijczyka, to Szwed jest dość wyraźnym faworytem spotkania według bukmacherów. Dlaczego tak jest? Elias Ymer to zawodnik bardziej wszechstronny, wydaje się, że mimo tej różnicy, to po jego stronie stoją również większe umiejętności. Jeśli dziś tylko zagra na swoim, dobrym poziomie, to nie powinien mieć większych problemów z odniesieniem zwycięstwem i zameldowaniem się w kolejnej rundzie turnieju.

Typ: Elias Ymer -1,5 seta

Kurs: 2,01

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230 PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

kupon tenis fortuna

Zaloguj się aby dodawać komentarze