Ostatnie dwa dni to 4/4 i prawie 300 PLN zysku! Mam nadzieję kontynuować dobrą passę wraz z początkiem kolejnych zawodów. Tym razem wybrałem dla Was spotkania w turnieju męskim w Antwerpii i damskim w Ostrawie, a konkretniej pojedynki Francesa Tiafoe z Dusanem Lajovicem oraz Marii Sakkari i Kristyny Pliskovej. Kto z nich awansuje do drugiej rundy?

Kliknij link i załóż konto z kodem promocyjnym 2230PLN, aby otrzymać:

2000 PLN od depozytu + 210PLN bez ryzyka + 20 PLN Freebet!

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2000 zł od depozytu

+ 200 210 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2220 zł, a z naszym kodem: 2230PLN

Kod rejestracyjny
2230PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 2000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 210 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Frances Tiafoe – Dusan Lajović, 19 10 2020, godz. 16:30 (godzina może ulec zmianie)

Pojedynek pierwszej rundy turnieju ATP w Antwerpii pomiędzy Amerykaninem, Francesem Tiafoe, a Serbem, Dusanem Lajovicem zapowiada się interesująco. Większe szanse na zwycięstwo daje jednak reprezentantowi Stanów Zjednoczonych.

Serb, Dusan Lajović to aktualnie 24 tenisista światowego rankingu ATP Tour, żadnego z do tej pory rozegranych sezonów nie kończył wyżej. 30-latek ma na swoim koncie siedem tytułów singlowych, tylko jeden zdobyty w turnieju ATP Tour, było to w Umagu, pozostałe triumfy święcił w turniejach niższej rangi – ATP Challenger Tour. Dusan Lajović zdecydowanie najlepiej czuje się na kortach ziemnych, na szybszych nawierzchniach nie ma takich argumentów. Potwierdzają to jego wyniki po wznowieniu rozgrywek. W dwóch turniejach na hardzie odpadał w pierwszych rundach, było to w ATP Cinncinati i US Open. Na kortach ziemnych było zdecydowanie lepiej, zaliczył dwa wygrane pojedynki w Rzymie, ćwierćfinał w Hamburgu czy dotardł do drugiej rundy French Open. To typowy rzemieślnik, lubiący długie akcje, co na kortach szybkich nie przynosi wymiernych rezultatów.

Amerykanin, Frances Tiafoe to obecnie 64 rakieta światowego rankingu ATP Tour. 22-latek był już jednak nawet 39 rakietą świata na koniec sezonu w 2018 roku. Ma na swoim koncie sześć zdobytych tytułów singlowych, jeden na poziomie rangi ITF Futures w Bakersfield, cztery na poziomie ATP Challenger Tour – w Grandby, Stockton, Sarasocie i Aix en Provence oraz jeden na poziomie ATP Tour w Delray Beach. Zdecydowanie najlepiej czuje się właśnie na nawierzchni twardej, jednak jest zawodnikiem dość mocno nieregularnym. Gdy wydawało się w 2018 roku, że będzie piął się systematycznie w górę rankingu, jego kariera nagle zahamowała. Podczas okresu zamrożenia rozgrywek wystąpił w zaledwie jednym spotkaniu pokazowym w swoim kraju, w którym pokonał Sama Querreya. Zagrał również w ATP Cincinatti, gdzie przegrał w pierwszym spotkaniu z Andym Murrayem po trzysetowym pojedynku. W US Open pokazał jednak na co go stać, dotarł do czwartej rundy turnieju, gdzie przegrał z późniejszym finalistą – Daniłem Miedwiediewem. We French Open odpadł już w pierwszej rundzie, lecz zaliczył dobry występ w challengerze w Parmie, którego wygrał. Wciąż jednak ulubioną nawierzchnią dla Amerykanina wydaje się być kort twardy, na którym się wychował.

Mecze bezpośrednie

Panowie spotkali się do tej pory tylko raz, wtedy górą był Dusan Lajović. 10 03 2017, Indian Wells 1/64 finału (korty twarde), Dusan Lajović – Frances Tiafoe 6:3 6:3.

Co typuję?

Nie ma co brać pod uwagę ich pojedynku z 2017 roku, gdyż odbył się bardzo dawno. Tiafoe wydaje się być w całkiem niezłej dyspozycji po wznowieniu rozgrywek. Serb pokazał swoje dobre oblicze tylko na kortach ziemnych, do których to jego gra bardziej pasuje. Amerykanin na kortach twardych czuje się jak ryba w wodzie i dziś miejmy nadzieję to udowodni.

Typ: Frances Tiafoe wygra

Kurs: 1,42

kk

Maria Sakkari – Kristyna Pliskova, 19 10 2020, godz. 18:00 (godzina może ulec zmianie)

Na dokładkę pojedynek damski w turnieju w Ostrawie, pierwszym po tak udanie zakończonym dla nas French Open. Reprezentantka gospodarzy – Kristyna Pliskova skrzyżuje rakiety z Greczynką, Marią Sakkari.

Czeszka, Kristyna Pliskova to zawodniczka plasują się aktualnie na 68 pozycji w rankingu WTA Tour. Jest słabszą z sióstr Pliskovych, Karolina to zawodniczka pierwszej dziesiątki zestawienia kobiecego. Czeszka to zawodniczka 28-letnia mająca na swoim koncie sześć tytułów singlowych, wszystkie zdobyte na szybkich nawierzchniach. Triumfowała w Limoges, Nottingham, Fukuoce, Kreuzlingen, Dalian i Taszkiencie. Ostatni triumf święciła cztery lata temu. Tak jak wspomniałem wszystkie zwycięstwa odnosiła na kortach twardych lub trawiastych. W żadnym zakończonym sezonie nie przekroczyła bariery siódmej dziesiątki rankingu, ustabilizowała swoją pozycję między siódmą dziesiątką, a czołową setką zestawienia, z której nie wypada od czterech lat. W okresie pandemii występowała w czeskich rozgrywkach. Powiedzmy sobie szczerze, grała w kratkę. Potrafiła pokonać Jekaterinę Aleksandrową czy Stefanie Voegele, by przegrywać z Kateriną Siniakovą czy Terezą Martincovą. Po wznowieniu rozgrywek nie było lepiej, Kristyna przegrała w pierwszej rundzie US Open, drugiej w Palermo oraz French Open. Tylko w Pradze pokazała pełnię swoich możliwości zaliczając półfinał.

Greczynka – Maria Sakkari to zawodniczka 25-letnia, która obecnie plasuje się na wysokiej, 23 pozycji w światowym rankingu WTA Tour. Ma na swoim koncie zaledwie jeden tytuł singlowy, zdobyty na nawierzchni ziemnej, w ubiegłym sezonie w turnieju w Rabacie, zawody miały w puli 250 tysięcy dolarów. To właśnie na tej nawierzchni Sakkari czuje się zdecydowanie najlepiej. Jej topspinowe uderzenia, którymi się specjalizuje, sprawiają na tej nawierzchni największe spustoszenie. Jest zawodniczką bardzo regularną, dobrze zbudowaną, która potrafi uderzyć, bardzo dobrze również porusza się  po korcie, co na tej nawierzchni stanowi dodatkowy atut. Jednak to nie wyklucza jej dobrych występów również na nawierzchni twardej. W okresie zamrożenia rozgrywek o światowe punkty postanowiła trenować, nie grała żadnych spotkań pokazowych. Po wznowieniu startów prezentuje się bardzo dobrze, zaliczyła ćwierćfinał turnieju WTA Cinncinati, czwartą rundę podczas US Open i trzecią we French Open.

Mecze bezpośrednie

Obie panie miały dwukrotnie okazję do rywalizacji, bilans jest remisowy. 5 07 2017, Wimbledon 1/32 finału (korty trawiaste), Maria Sakkari – Kristyna Pliskova 6:7(6) 6:4 6:4; 4 08 2020, WTA Palermo 1/16 finału (korty ziemne), Maria Sakkari – Kristyna Pliskova 4:6 4:6.

Co typuję?

O wiele lepiej po restarcie rozgrywek spisuje się Maria Sakkari. Ponadto jest to zawodniczka o wiele bardziej przewidywalna, regularniejsza. Atuty są dziś po jej stronie i w moim odczuciu to ona znajdzie miejsce w kolejnej rundzie turnieju w Ostrawie.

Typ: Maria Sakkari wygra

Kurs: 1,54

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 2230 PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 210 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem

ss