Dziś ciąg dalszy emocji na boiskach zaplecza Bundesligi! W dzisiejszym terminarzu znajdują się trzy spotkania 30. kolejki tych rozgrywek, a ja na swój kupon biorę wszystkie trzy pojedynki. Najpierw przyjrzymy się pojedynkowi Erzgebirge Aue, które podejmie Karlsruher SC, potem przeniesiemy się do Hanoweru, gdzie gospodarze zmierzą się z 1. FC Heidenheim. Na koniec zaś zajrzymy na Mercedes-Benz Arena w Stuttgarcie, gdzie miejscowy VfB zagra z beniaminkiem z Osnabrücku. Wszystkie mecze rozpoczną się o 13:30. Jesteście ciekawi co dziś dla Was mam? Zapraszam zatem do analizy i życzę przyjemnej lektury.

Z kodem rejestracyjnym 1145PLN
odbierzesz 100% do 1000 zł od depozytu+ 125 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
Koszulka Fortuna zakładów bukmacherskich
tylko na Logo Zagranie - typy bukmacherskie

100% do 2000 zł od depozytu

+ 200 210 zł zakład bez ryzyka + 20 zł darmowy zakład

standardowa oferta 2220 zł, a z naszym kodem: 2230PLN

Kod rejestracyjny
2230PLN kod skopiowany kopiuj
skopiuj kod
Funkcjonalności:
freebet
aplikacja mobilna
zakłady na żywo
sporty wirtualne
Bonusy:

OD DEPOZYTU: 2000 zł
ZAKŁAD BEZ RYZYKA: 210 zł
FREEBET: 20 zł

GRA BEZ PODATKU: +14% do wygranych

pokaż szczegóły ukryj szczegóły

FC Erzgebirge Aue vs Karlsruher SC

Zespół z Aue występuje na zapleczu Bundesligi czwarty sezon od powrotu po spadku do 3. ligi. Za każdym razem jednak kręcił się gdzieś w okolicach strefy spadkowej. Dziś ekipa ta jest na dwunastej pozycji w tabeli i jest już niemal bezpieczna, jeżeli chodzi utrzymanie, bowiem nad strefą spadkową ma dziesięć oczek przewagi. Jest to zespół grający bardzo defensywnie i bazujący na kontratakach, choć mający ostatnio problem ze skutecznością. Tylko dwie bramki w trzech ostatnich meczach i jeden zanotowany punkt to niezbyt dobry wynik. Utrzymanie wciąż nie jest pewne i jeżeli dziś Erzgebirge przegra, znów może uwikłać się w walkę o byt w lidze.

Karlsruher SC jest tegorocznym beniaminkiem, który powrócił do 2. Bundesligi po dwóch sezonach spędzonych na trzecim poziomie ligowym. Zgodnie z przedsezonowymi oczekiwaniami, ekipa prowadzona dziś przez Christiana Eichnera walczy o utrzymanie. KSC zajmuje aktualnie szesnastą, a więc barażową pozycję, a do piętnastej Norymbergi ma trzy oczka straty. Podobnie, jak jej dzisiejszy rywal, ekipa z Karlsruhe bazuje na defensywnej grze, opierając swą ofensywę na kontratakach. Od lockdownu notuje jednak bardzo dobre wyniki, bowiem nie przegrała jeszcze ani jednego meczu i straciła w nich zaledwie dwa gole, strzelając jednak tylko trzy.

Statystyki

  • Erzgebirge Aue znajduje się aktualnie na 12. pozycji w ligowej tabeli z 38 punktami na koncie (bilans 10-8-11)
  • Goście są na 16. miejscu w tabeli 2. Bundesligi, a na ich koncie znajduje się 30 punktów (bilans 6-12-11)
  • Podopieczni Dirka Schustera nie zdołali odnieść zwycięstwa od ostatnich 3 spotkań
  • KSC notuje serię 4 meczów bez porażki, z których 3 ostatnie to remisy
  • W 3 ostatnich meczach ekipy z Aue zdobyła ona zaledwie 2 bramki
  • Wszystkie z 4 rozgrywanych po lockdownie meczów z udziałem zespołu gości nie pokryło linii over 2,5 gola
  • Gospodarze tracą przynajmniej jednego gola nieprzerwanie od 5 spotkań
  • Od sezonu 2016/17 zespoły te spotkały się ze sobą 5 razy: dwukrotnie wygrywała ekipa z Aue, raz KSC, a dwukrotnie (w tym w jesiennym spotkaniu w tym sezonie) padł remis

Co typuję?

Będzie to mecz dwóch ekip grających dość toporny futbol, bazujący na grze z kontry. Z uwagi na taką właśnie specyfikę gry obu ekip, a także wagę spotkania, sądzę, że zobaczymy w tym meczu sporo zachowawczego futbolu. Uważam, że ani gospodarze, ani przyjezdni nie będą chcieli się zanadto odkryć, aby nie zostać wypunktowanym przez rywala. Stawiam zatem, że nie obejrzymy dziś z Aue zbyt wielu bramek i dzisiejszy kupon otwieram zakładem na poniżej 3,5 gola w tym meczu.

Typ: poniżej 3,5 gola w meczu

Kurs: 1,33

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Hannover 96 vs 1. FC Heidenheim

Ekipa z Dolnej Saksonii jest tegorocznym spadkowiczem z Bundesligi. Planem klubuna ten sezon jest powrót do elity, jednak w rzeczywistości zadanie to nie jest wcale takie proste. Aktualnie podopieczni Kenana Kocaka są na siódmej pozycji w ligowej tabeli, a do znajdującego się na barażowym miejscuHSV tracą aż dziesięć punktów. Praktycznie rzecz biorąc, strata ta jest nie do odrobienia, gdyż do końca sezonu zostało pięć spotkań, jednak z Hanowerze w dalszym ciągu nie porzucają nadziei. Po lockdownie zespół ten zanotował siedem punktów na dwanaście możliwych i jeżeli wzniesie się na wyżyny swoich możliwości, zachowa wciąż szansę na włączenie się do walki o awans.

Drużyna ze znajdującego się w południowej części Niemiec Heidenheim w Zweite Bundeslidze występuje od sezonu 2014/15. Od końca lat 90. notuje ciągły progres, pnąc się po kolejnych szczeblach rozgrywek i nie próżnuje również na zapleczu Bundesligi, bowiem coraz śmielej puka do bram niemieckiej elity. W ubiegłym sezonie zajęła ona piąte miejsce (w sezonie 2016/17 szóste), a w tym roku jest jeszcze bliżej awansu. Dziś podopieczni Franka Schmidta znajdują się na czwartym miejscu z zaledwie jednym punktem straty do trzeciego HSV i trzema do wicelidera ze Stuttgartu. Zespół ten charakteryzuje się bardzo solidną defensywą (trzy ostatnie mecze „na zero z tyłu”), a w dodatku jest w znakomitej formie. Powrót do gry po lockdownie nie był dla tej ekipy udany, bowiem przegrała ona 0-3 z Bochum, później jednak przyszła pora na siedem oczek w trzech kolejnych meczach.

Statystyki

  • Zespół z Hanoweru jest 7. w ligowej tabeli z 39 punktami na koncie (bilans 10-9-10)
  • Goście znajdują się na 4. pozycji w lidze z 48 zgromadzonymi punktami (bilans 13-9-7)
  • Podopieczni Kenana Kocaka wygrali 2 z 4 rozegranych meczów po przerwie w rozgrywkach
  • Heidenheim notuje serię 3 meczów bez porażki (każdy z nich z czystym kontem)
  • W 3 z 4 rozgrywanych po lockdownie meczów z udziałem gospodarzy padał wynik BTTS
  • Żaden z 4 ostatnich meczów gości nie pokrył linii powyżej 3,5 gola
  • Podopieczni Franka Schmidta są drugą najlepszą defensywą Zweite Bundesligi (29 bramek straconych)
  • Goście są najrzadziej kartkującą ekipą ligi (38 żółtych kartek, ex-aequo z HSV)
  • Bramkarz, Kevin Müller (Heidenheim) zachował 14 czystych kont w 28 spotkaniach i jest liderem ligi w tej kategorii
  • Od sezonu 2016/17 zespoły te stoczyły ze sobą 3 starcia: przed trzema sezonami dwukrotnie wygrywał Hannover, zaś w rundzie jesiennej bieżącej kampanii górą było Heidenheim

Co typuję?

Dla gospodarzy będzie to pojedynek ostatniej szansy, jeśli chodzi o walkę o awans do Bundesligi. Przeciwnik jest jednak nie byle jaki, bo to druga najlepsza defensywa ligi. W przypadku zwycięstwa zespołu z Hanoweru przybliży się on do czoła tabeli, a więc na pewno będzie ona zmotywowana, aby uzyskać dziś trzy punkty. Heidenheim ma natomiast wyraźną chrapkę na awans do Bundesligi i wobec ciągłych wpadek ekip z Top3 ma na to coraz większe szanse, a więc o motywację gości również martwić się nie należy. Sądzę, że będzie to spotkanie, w którym zobaczymy sporo dobrego futbolu w obronie. Ani Hanowerczycy, ani goście nie tracili ostatnio zbyt wielu bramek i wydaje mi się, że dziś również nie pozwolą sobie na zbyt duże straty bramkowe. Obstawiam zatem (podobnie, jak w poprzednim meczu) poniżej 3,5 gola, bez wskazywania na którąkolwiek ze stron.

Typ: poniżej 3,5 gola w meczu

Kurs: 1,34

VfB Stuttgart vs VfL Osnabrück

Stuttgart, podobnie jak opisywany nieco wcześniej Hannover 96 jest tegorocznym spadkowiczem. Jednakże w przeciwieństwie do zespołu z Hanoweru, powrót Die Roten do elity jest bardzo prawdopodobny. Podopieczni trenera Pellegrino Matarazzo są bowiem aktualnymi wiceliderami ligi, choć mają ledwie trzy punkty przewagi nad czwartym Heidenheim, a zatem nie mogą pozwolić sobie na rozprężenie. Jest to ekipa, która bazuje na posiadaniu piłki i ataku pozycyjnym. Ma jednak (zwłaszcza ostatnio) spore problemy w defensywie i dość często daje się nadziewać na kontrataki. O ile w rozgrywanym w ostatni weekend meczu z Dynamem Drezno Stuttgart zachował czyste konto, to w każdym z trzech poprzednich meczów rozegranych po lockdownie tracił przynajmniej jednego gola. Dodatkowo w pierwszych dwóch majowych spotkaniach Stuttgart poniósł dwie porażki (z Wehen Wiesbaden oraz Holsteinem Kiel), więc prezentuje dość nierówną formę.

Zespół z Osnabrücku jest tegorocznym beniaminkiem ligi, który zameldował się w niej po ośmiu latach spędzonych w 3. lidze. Jego celem na ten sezon jest utrzymanie się na zapleczu Bundesligi i póki co jest on na bezpiecznej, czternastej pozycji. O byt w lidze wciąż trzeba jednak walczyć, bowiem przewaga podopiecznych Daniela Thioune’a nad strefą spadkową wynosi sześć oczek, a nad szesnastym Karlsruher SC cztery. Co bardzo charakterystyczne dla tego zespołu, ma on ogromne problemy z utrzymywaniem się przy piłce i konstruowaniem ataków pozycyjnych, a także ze spójnością formacji obronnej, co skutkuje sporą ilością traconych bramek. Jest on jednak bardzo skuteczny z kontrataku, bowiem trafia do siatki rywali niemal co mecz. Niemniej jednak w tym roku kalendarzowym Osnabrück zanotował zaledwie jedno zwycięstwo w jedenastu meczach, więc ma co poprawiać, jeżeli chodzi o grę w defensywie.

Statystyki

  • Stuttgart jest wiceliderem 2. Bundesligi, a na jego koncie znajduje się 51 oczek (bilans 15-6-8)
  • Goście, zgromadziwszy 34 oczka, zajmują 14. pozycję w ligowej tabeli (bilans 8-10-11)
  • Ekipa prowadzona przez Pellegrino Matarazzo zwyciężyła 2 ostatnie ligowe potyczki
  • Zespół z Osnabrücku wygrał 1 z 4 meczów rozegranych po lockdownie
  • W 3 z 4 poprzednich pojedynków gospodarzy notowany był wynik BTTS
  • Podopieczni Daniela Thioune’a trafiają do siatki rywala nieprzerwanie od 6 spotkań, w 5 z nich tracili jednak przynajmniej jednego gola
  • Zespoły te jak dotąd spotkały się tylko raz, w rundzie jesiennej bieżącej kampanii: wówczas VfL Osnabrück pokonał Stuttgart 1-0

Co typuję?

Na pierwszy rzut oka wygląda to na pojedynek Dawida z Goliatem. Z jednej strony mamy Stuttgart, który przez ostatnie lata regularnie występował w Bundeslidze i jest bliski powrotu do elity, a z drugiej walczącego o utrzymanie beniaminka, który wrócił na zaplecze Bundesligi po ośmiu latach bytowania na trzecim poziomie rozgrywek. Obserwując jednak ostatnie mecze Stuttgartu, obawiam się postawić na ten zespół, bowiem zaliczał on już ostatnio wpadki, jak z resztą cała czołówka ligi. Gospodarze są podatni na kontry, w których przyjezdni są bardzo skuteczni, więc wydaje mi się, że Stuttgart straci dziś gola. Niemniej jednak należy się spodziewać, że będzie znajdował się przy piłce przez przeszło 60% czasu gry, więc niemal na pewno przełamie słabą i tak defensywę gości i również zanotuje przynajmniej jedno trafienie. Reasumując: stawiam, że obejrzymy dziś na Mercedes-Benz Arena bramki z obu stron.

Typ: obie drużyny strzelą gola

Kurs: 1,71

Zagranie bez ryzyka:

  • Tylko z kodem promocyjnym: 1145PLN
  • Dla nowych graczy
  • Pierwszy zakład na nowym koncie będzie bez ryzyka!
  • Dowolny kupon, dowolne zdarzenia.
  • Stawka maksymalnie 125 PLN – zwrot z odjęciem 12% podatku na konto bonusowe.
  • Bonus o równowartości stawki kuponu, objętego bonusem zostanie przypisany do iKonta uczestnika w terminie 3 dni.
  • Jednokrotny obrót bonusem.

kupon triple 2. bundesliga niedziela przemek

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!