Fot. Fernand Fourade / PRESSFOCUS

Wczoraj mieliśmy… naprawdę dużego niefarta. Obie typowane pary przyjechały w grupkach, które swobodnie wjeżdżamy na metę, bez walki o miejsce. Enric Mas oraz Ben O’Connor przyjechali z peletonem i tutaj mieliśmy szczęście – Hiszpan znalazł się wyżej od Australijczyka. Kilka minut później w liczniejszej grupie zawodników, którzy odpadli od peletonu wjechali razem Wout van Aert oraz Julian Alaphilippe. Cóż… Panowie chyba ucinali sobie pogawędkę, bo wjechali tuż obok siebie, a pierwszy linię mety przekroczył Alaphilippe… Liczę, że limit pecha wyczerpaliśmy. Dziś trudny górski etap do Andory. Zapraszam do typowania!

1200 PLN od depozytu +230 PLN zakład bez ryzyka + 30 PLN Freebet

sts bez ryzyka - 230

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Etap 15: Ceret – Andora la Vella (191 km)

Peleton Tour de France wraca w góry. Ostatniego dnia przed dniem przerwy zobaczymy prawdziwie górski odcinek ulokowany w Pirenejach. Kolarze wystartują z miejscowości Ceret i po 191 kilometrach dojadą do Andora la Vella. Co na trasie? Na trasie aż cztery długie i męczące podjazdy. Będą to: Montee de Mont-Louis (8,5 km, 5,7%), Col de Puymorens (5,8 km, 4,6%), Port d’Envalira (10,8 km, 5,8%) oraz Col de Beixalis (6,2 km, 8,6%). Dzisiaj prawdopodobnie ponownie zobaczymy w akcji ucieczkę, a rywalizacja będzie rozgrywać się w ramach tzw. dwóch wyścigów. To znaczy: odjadą uciekinierzy, którzy między sobą będą toczyć rywalizację o zwycięstwo etapowe a za plecami walkę o sekundy toczyć będzie czołówka klasyfikacji generalnej. Dzisiaj niech szczęście będzie bardziej po naszej stronie. Przypominam o możliwości zgarnięcia bonusu. W tym celu należy wykorzystać nasz kod promocyjny. Przejdźmy więc do analizy.

Tadej Pogacar vs Jonas Vingegaard

Lider vs czwarty zawodnik klasyfikacji generalnej. Cóż… Nie ulega wątpliwości, że Tadej Pogacar jest najlepszym zawodnikiem tego wyścigu. On rozdaje karty, robi, co chce i niejako to on decyduje jak wygląda etap. Na środowym odcinku z podwójnym Mont Ventoux na trasie jego dzisiejszy rywal – Jonas Vingegaard – zdołał mu odjechać i wtedy wszyscy obwieścili, że są to pierwsze chwile słabości lidera. Nic bardziej mylnego. Pogacar sam odpuścił stwierdzając, że przewaga jest duża i szkoda tracić sił na Vingegaarda. Finał był taki, że tuż przed metą grupka Pogacara dogoniła Duńczyka, jednak nawet gdyby kolarz Team Jumbo-Visma dojechał do mety z 30-sekundową przewagą to dla Pogacara nie robiłoby to różnica – zaliczka jest bowiem ogromna. Dlatego nie uważam tego za słabość lidera, a za świadomy ruch i oszczędzanie sił.

Myślę, że Duńczyk ponownie może chcieć spróbować dzisiaj ataku. Jest kolarzem bardzo walecznym i bez kompleksów podchodzi do faworytów. Jednak tak jak powiedział – Pogacar jedzie znakomity wyścig i niezaprzeczalnie jest najlepszym zawodnikiem w peletonie. Myślę, że gdyby Vingegaard zaatakował to Pogacar skrupulatnie takie atak zneutralizuje, a i być może sam zaatakuje, bo również popisywał się w tym wyścigu bardzo odważną jazdą. Przejdźmy do podsumowania.

Co obstawiać?

Moim zdaniem Tadej Pogacar będzie wyżej na dzisiejszym etapie. Słoweniec jest wyraźnie najlepszym zawodnikiem w stawce i to on rozdaje karty. Jonas Vingegaard może zaatakować, ale Pogacar z łatwością skontruje jego atak a być może również i poprawi, bo pokazywał już w tym wyścigu, że koszulka lidera nie przeszkadza mu w odważnej jeździe. Dnia słabości Pogacara również nie przewiduję i jestem wręcz pewnym, że Słoweniec po raz kolejny da nam wspaniałe show swoją jazdą. Kurs na jego zwycięstwo w tej parze wynosi 1.50. Tradycyjnie zachęcam do zapoznania się z opiniami użytkowników na temat STS, a następnie lecimy dalej.

STS
1.50
Pogacar lepszy niż Vingegaard

grupa 40

Chcesz więcej typów bukmacherskich? Dołącz do Grupy Zagranie!

Wout van Aert vs Julian Alaphilippe

Wczoraj mieliśmy zwykłego niefarta. van Aert z Alaphilippem wjechali na metę kilka minut za zwycięzcą w luźnej grupce, w której nie toczyła się już walka o nic. Niewykluczone, że panowie ucinali sobie akurat małą pogawędkę, bowiem na metę wjechali obok siebie. Na nasze nieszczęście jako pierwszy jej linię przekroczył Alaphilippe. Zwykły brak szczęścia, a nie zły typ. Dlatego dzisiaj postanowiłem dać drugą szansę tej parze. A że ostatnio dawanie drugich szans typom na dobre mi wychodzi to…

Dzisiaj jednak zmienimy kierunek typu. Nie postawię na Wouta van Aerta, a na Juliana Alaphilippe’a. Ci, którzy czytali moją wczorajszą analizę wiedzą prawdopodobnie dlaczego. W poprzednim tekście przytoczyłem wypowiedź Juliana Alaphilippe’a, w której stwierdzał, że szykuje się na niedzielny etap, ponieważ są to jego rodzinne okolice, trasa mu sprzyja i będzie chciał to wykorzystać. Wnioskowałem na tej podstawie, że wczoraj będzie się raczej oszczędzał i tak też był – swobodnie opuścił peleton na ostatnim wzniesieniu. Dziś jego obecność w ucieczce wydaje się być prawie pewnikiem. A co z van Aertem? Cóż… Uważam, że dzisiejsza trasa jest bardziej pod Juliana Alaphilippe’a. Długie, ale niezbyt strome podjazdy to jest coś, co Francuz lubi najbardziej. Profil dzisiejszego etapu bardziej jest pod niego niż Belga. Wszystko wiemy, podsumujmy to sobie.

Co obstawiać?

Powyższa analiza nie pozostawia złudzeń – obstawiać Juliana Alaphilippe’a. Swój typ opieram na dwóch rzeczach. Po pierwsze: Francuz w wywiadzie deklarował, że szykuje się na dzisiejszy etap, ponieważ są to jego rodzinne okolice i zależy mu, żeby powalczyć. Po drugie: trasa etapu sprzyja Julianowi bardziej niż Woutowi. Mamy dzisiaj długie, choć niezbyt strome podjazdy. W takich warunkach Alaphilippe czuje się dobrze. Kurs na zwycięstwo Francuza w tej parze wynosi 2.08. Na koniec zachęcam do zapoznania się z pozostałą ofertą bukmacherską STS. Stawiamy!

STS
2.08
Alaphilippe lepszy niż van Aert

Zasady promocji:

  • Kwota: możesz zawrzeć zakład za dowolną stawkę, ale otrzymasz maksymalnie 230 PLN zwrotu (minus podatek).
  • Promocja dostępna dla nowych klientów, którzy założą konto z kodem: ZAGRANIE
  • Naliczenie zakładu bez ryzyka automatycznie na podstawie kodu: ZAGRANIE
  • Akcja łączy się z bonusem powitalnym.
  • Jeśli Twój zakład zostanie rozliczony jako przegrany, otrzymasz zwrot.
  • Zwrot nastąpi na konto depozytowe, a nie w formie bonusu.
  • Maksymalna wysokość bonusu będzie pomniejszona o podatek od gry.

Zaloguj się aby dodawać komentarze